czwartek, 26 lutego 2009

Sanki

Kupiliśmy w tym roku sanki dla Córci. Mąż wpadł na pomysł abym je nieco upiększyła i oto efekt :)  - Córcia zachwycona :)

Pozdrawiam serdecznie i ciepło!

10 komentarzy:

migot77 pisze...

Jejku, bajeczne!

nataly pisze...

to chyba najpiękniejsze sanki jakie kiedykolwiek widziałam. nie chyba, a raczej na pewno! aż mi się zachciało mieć takie. :)

karola-2008 pisze...

Szczerze przyznam, że jak spojrzałam puerwszy raz to pomyslałam, ze to zabawka takie bajeczne mi się wydały... słodkie. Zdolna kobitka z Ciebie.

nowalinka pisze...

Czadowe sanki!!! Przez to sa bardziej wiosenne :) Ha! Jak zima zniknie będą mogły służyć za ławeczke w ogródku albo na balkonie :))

ZIELONA pisze...

I wcale się nie dziwię :) Magiczne sanki :) :)

SentiMenti pisze...

boskie są!!!, czemu jak ja byłam małą dziewczynką nie miałam takich cudnych saneczek buuu, na takich saneczkach to i w pupcie cieplej na mrozie :)

Asia-eight pisze...

o kurczaki, ale pomysłowe i oryginalne!

Sawka pisze...

Gratuluje najlepsiejszych sanek!!!

Margaretka pisze...

Cudne saneczki!!! Ja też jestem za użyciem ich później jako ławeczki :))

disa pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.