poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Śluby, śluby... :)

Ostatnio wykonałam takie oto  zaproszenia ślubne. Na zdjęciach nie widać/słabo widać, ale napis "zaproszenie" jest srebrny, a w środku kwiatuszkowego serca są wycięte wykrojnikiem obrączki. Razem na wszystkie zaproszenia nakleiłam prawie 1000 kwiatuszków ... ufff :). 

Zaproszenia umieściłam w takim, zrobionym "na szybko"pudełku:




Pozdrawiam serdecznie!

9 komentarzy:

rudlis pisze...

Widzę dużo pracy włożyłaś w te zaproszenia.
Całość pięknie się prezentuje :)

zielonooka pisze...

piękne zaproszenia ale napracowałaś oj napracowałaś - podziwiam:))

Madlinka pisze...

Piękne zaproszenia,widzę nawet znajome mi dziurkacze;)

OLIWKA pisze...

Kasiu dużo pięknej pracy, pozdrawiam:):)

pudełko jest śliczne i jakoś tak roztkliwia .... :):)

madi pisze...

Piękne zaproszenia a pudełko cudo. Super efekt !!!

Asia-eight pisze...

Kasiu, pracusiu jeden!! Chylę czoła, Piękna robota, pudełko jest świetnym i praktycznym załącznikiem!

KATRINA pisze...

Podziwiam za cierpliwość w naklejaniu kwiatuszków.
Świetna produkcja.
I piękne pudełeczko. :)

mazmika pisze...

Zaproszenia są naprawdę piękne, takie subtelne,skrobne, a jednocześnie wymowne...cóż, mrówczą pracę wykonałaś, a pudełko prześliczne!

Margaretka pisze...

Ilość imponująca, pracy jeszcze więcej,ale efekt super, no te pudełeczko śliczne:)