wtorek, 4 stycznia 2011

Ptaki w naszym karmniku

Codziennie dokarmiamy ptaki, w tym roku mają u nas znakomitą stołówkę: w karmniczku ziarenka, obok wisi kolba i pulpet z jedzonkiem dla ptaszków i obowiązkowa słoninka dla sikorek. Do tej pory myślałam, że tylko sikorki i wróbelki u nas jadają (tak było w poprzednich latach), a tu niespodzianka, okazuje się, że bardzo ciekawe ptaszki przylatują. Popatrzcie:

Tu dzwońce nie mogą się pomieścić :)


A tutaj grubodziób ("W Polsce nieliczny ptak lęgowy na całym niżu, lokalnie może być średnio liczny[5]. Nie zasiedla wysokich gór. Nieliczne osobniki zimują i można je wtedy zobaczyć przy karmnikach. Przeloty odbywają się w marcu i od września do listopada".-źródło Wikipedia )


Poza tym bardzo często przylatują sikorki bogatki

sikory modre, wróble szare i jedna kawka, która jest łasa na sikorkową słoninkę :).

Pozdrawiam ciepło!


12 komentarzy:

ania konieczna pisze...

fantastyczni goście.
uwielbiam ptaki. zazdroszczę więc uroczego sąsiedztwa!

fussia pisze...

Ależ tłoczno w karmniku :)

Anonimowy pisze...

Śliczne to towarzystwo ;-)
Twoje modraszki bywają agresywne dla bogatek? Bo u mnie jakieś takie nerwowe te najmniejsze ;-)

uściski!
.matka.

Luna77 pisze...

Matka - jakoś nie zauważyłam, ale zwrócę większą uwagę na to :)

Anonimowy pisze...

Przemiły post, i te zdjęcia!U mnie również kawki podjadają słoninkę. Ale mam już 3 sikorki bogatki, jako miły dodatek do kawek, które stołują się cały czas :). Gdybym miała takich gości jak Ty, trudno byłoby oderwać mnie od karmnika :)Jomo

lena_wz pisze...

Cudne widoki!
Wczoraj z Córcią zakupiłam słoninkę i może i u nas jakieś ptaki zagoszczą. :*

alexls pisze...

Wspanialy zwierzyniec! U nas ptaszki nie maja latwego zycia - podrzucana im karme regulanie podjadaja te popielate wiewiorki - to sa dopiero cwaniaki! Nie ma miejsca, aby sie nie dostaly po jedzonko!

Dziekuje za noworoczne zyczenia!
Wszystkiego dobrego i usciski!

eve-jank pisze...

Pięknych masz gości. W ogóle dobry z Ciebie człowiek skoro myślisz o ptaszkach. Ja słoninkę wieszam na balkonie dla sikorek:)
Co do weryfikacji to cóż jeżeli jest Ci naprawdę potrzebne to jakoś to przeżyje.

Loreena pisze...

Luna, to dzięki Tobie na moim blogu pojawiły się zdjęcia ptaszków, odwiedzających mój parapet.
Pozazdrościłam Ci grubodzioba. U mnie były jeszcze w grudniu i nagle zniknęły.
Zawsze do Ciebie zaglądam, tylko rzadko zostawiam komentarz. Chciałabym to zmienić. Pozdrawiam serdecznie.

Luna77 pisze...

Dziękuje dziewczyny ! :)
Eve-jank, Loreena - miło mi :)

OLIWKA pisze...

hej kasiu, a jak sie nazywa ten grubasek z grubym dziobem, on również przylatuje do mojej siostry :) i podobno nikogo podczas jedzenia nie chce dopuścic do karmnika

OLIWKA pisze...

przepraszam dopiero doczytałam że to grubodziób :)